Sylwetki profesorów zaprezentowane na łamach „Kultury i Biznesu” – odmiany gatunkowe

Celem artykułu jest pokazanie odmian gatunkowych sylwetek profesorów zaprezentowanych na łamach „Kultury i Biznesu”. Publikacja dzieli się na dwie części. W pierwszej dokonano charakterystyki ww. tytułu prasowego oraz przybliżono jego historię. Druga część omawia zaś odmiany gatunkowe sylwetki – notatki, artykuły i wywiady prezentujące wybitnych żyjących i nieżyjących profesorów (samodzielnych pracowników naukowych, nauczycieli akademickich, dziekanów, prorektorów, rektorów) łódzkich lub wywodzących się z innych regionów Polski, mających związki zawodowe z Łodzią, których dorobek wniósł istotny wkład w rozwój nauki i przyczynił się do rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce i poza jej granicami.

Charakterystyka czasopisma

„Kultura i Biznes” ukazuje się od czerwca 2002 roku (W. Grochowalski, 2002 A, s. 1). Jest to pismo, jak podkreśla redakcja – „o kulturze i przedsiębiorczości Polaków, z wieloma tekstami historycznymi – to też przecież kultura – nie ma w nim polityki, omawiania afer i skandali, szpalt ze sportem, krzyżówek etc. Jest kronika ważniejszych wydarzeń z historii Polski, informacje kulturalne i biznesowe, felietony, eseje, biografie, wspomnienia, reportaże, poezja, strona satyryczną. Przedostatnią stronę poświęcamy najczęściej kawalerii polskiej (konnej) jako że «Polacy są w siodle urodzeni» a polska tradycja – nie tylko ta ułańska, jest podstawą trwałości naszego państwa i Narodu; prawdziwy kawalerzysta zgina kark tylko w dwóch przypadkach: w kościele i na gimnastyce. Pisaliśmy wielokrotnie o ratowaniu przez Polaków Europy z rąk barbarzyńców: Krzyżaków, Prusaków, Turków, Tatarów, Niemców, Rosjan i… Bóg wie kogo jeszcze” (W. Grochowalski, 2002 A, s. 1).

Niniejszy artykuł jest pionierską próbą zdefiniowania profilu periodyku. Analizie poddano wszystkie numery „Kultury i Biznesu” od najstarszego (nr 1 z 2002 roku) do najnowszego (nr 66 z 2015 roku). Trzeba nadmienić, że periodyk ukazuje się nieregularnie. W 2002 wydano 4 numery pisma, 2003 – 7 numerów, 2004 – 6 numerów, 2005 – 6 numerów, 2006 – 6 numerów, 2007 – 6 numerów, 2008 – 6 numerów, 2009 – 6 numerów, 2010 – 6 numerów, 2011 – 1 numer, 2012 – 1 numer, 2013 – 1 numer, 2014 – 1 numer, 2015 – 1 numer. Nakład pisma wynosi 10.000 egzemplarzy (http://kulturaibiznes.pl/ dostęp: 17.10.2017).

Wydawcą periodyku jest Fundacja Kultury i Biznesu z siedzibą w Łodzi, a redaktorem naczelnym Wojciech Grochowalski, który tymi słowami określił linię programową czasopisma mającego wyraźnie określoną orientację ideowo-światopoglądową: „Szanowni Państwo, Oddajemy pierwszy numer magazynu regionu łódzkiego «Kultura i Biznes». W zamyśle moim jako wydawcy i póki co redaktora naczelnego tego magazynu, jest zwrócenie uwagi ogromnego regionu na sprawy kultury i na gospodarkę. Także zwrócenie uwagi na ten region. Czasy są teraz trudne, ale i ciekawe, wszyscy obserwujemy upadek wartości, trwa wielka walka o nasze dusze, o władze, o pieniądze… Nie wolno jednak zatracić się, zapomnieć w tej pogoni o imponderabiliach […]. Zapraszam serdecznie do czytania o nas i do pisania. Jeżeli stwierdzicie Państwo, że możecie pomóc – dajcie nam reklamę, zamówcie artykuł sponsorowany, przekażcie dotację na pismo. Zapraszam do współpracy ludzi o których wiem, że będą prawdziwie pisać – o kulturze i uczciwym biznesie” (W. Grochowalski, 2002 A, s. 3).

Redakcja, od początku istnienia pisma, mogła poszczycić się współpracą ze znanymi osobistościami świata nauki, kultury, sztuki czy filmu, m.in.: z Waldemarem Łysiakiem, Leszkiem Bonarem, Jerzym Kropiwnickim, Janem Machulskim, Gustawem Romanowskim lub Maciejem Smoleniem. Źródłem utrzymania magazynu jest prenumerata, dochód płynący z reklam, dotacje i wpłacane na konto fundacji darowizny. Czasopismo dostępne jest głównie w prenumeracie, w księgarniach Łodzi i woj. łódzkiego, w Warszawie, w wybranych księgarniach innych dużych miast polskich i w wybranych księgarniach polonijnych, w miejscach kultury jak teatry, galerie: „Z powodu bezpłatnej dystrybucji, sam decyduję w dużej mierze o tym, kto czyta moją gazetę, bo wysyłam ją do konkretnych osób i instytucji w Łodzi, Polsce i na świecie, które uważam za opiniotwórcze. «Kultura i Biznes» jest również dostępna w miejscach, w których bywają ludzie kultury i biznesu. Nasi Czytelnicy dzwonią i piszą do redakcji z USA, Kanady, Niemiec czy Brazylii” (W. Grochowalski, 2002 A, s. 1).

Jak podkreśla Wojciech Grochowalski: „Moje czasopismo, którego mottem są słowa Jana Pawła II: «Przyszłość należy do kultury, nie do polityki» adresowane jest do ludzi mających jakąś wiedzę ogólną, do szerokiego odbiorcy, także do młodzieży i studentów. […] Nie piszemy o skandalach, o bieżących wydarzeniach sportowych i politycznych, propagujemy patriotyzm, nie ma u nas krzyżówek i horoskopów, ale jest satyra na wysokim poziomie. «Kultura i Biznes» wymaga od czytelnika wiedzy i skupienia, ale dzięki takiej lekturze poznaje on historię własnego miasta i kraju, konfrontuje swoje poglądy z innymi, utrwala swój szacunek dla tradycji; mądrzy ludzie tego potrzebują” (W. Grochowalski, 2002 A, s. 1).

Trzeba też nadmienić, że 26 listopada 2012 roku za swoją działalność Wojciech Grochowalski otrzymał ogólnopolską nagrodę im. Witolda Hulewicza (Stowarzyszenie im. Witolda Hulewicza przyznaje doroczne Nagrody Jego imienia w dziedzinach twórczości literackiej, artystycznej i naukowej oraz działalności organizacyjnej i społecznej (O Stowarzyszeniu, 2015). Ważnym wyróżnieniem dla redaktora było nadanie mu tytułu „Rawianina sukcesu 2012”, jaki przyznaje Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Rawskiej (Red., 2012, s. 13).

„Kultura i Biznes” nie ma wyraźnego podziału na działy tematyczne. Należy jednak dodać, że artykuły-sylwetki znajdują się w rubrykach: „Kultura”, „Artyści”, „Ludzie Nauki”, „Artyści Łódzcy”, najważniejsze wydarzenia odnoszące się do historii Polski znajdują się w rubryce „Polskie rocznice i święta”, kwestie dotyczące ekonomii, przedsiębiorczości zawarte są natomiast w rubryce „Biznes”. W piśmie możemy odnaleźć głównie gatunki publicystyczne: recenzje książek np. Miejsce przy stole Andrzeja Wilczkowskiego (A. Wilczkowski, 2002, s. 3), artykuły-sylwetki np. Tuwim bibliofilski (Red., 2002 C, s. 5). Redakcja prezentuje też wybitne postaci pochodzące z Łodzi np. Romana Polańskiego (Red., 2002 B, s. 1, 3), sylwetki najbogatszych ludzi świata: „Ich losy, rodziny, kariery… Niech ci ludzie będą dla wielu wzorem i pociechą, a dla innych może przestrogą”, np. artykuł pt. John. D. Rockefeller (W. Grochowalski, 2002 C, s. 13). Na łamach pisma omawiane są także najważniejsze wydarzenia dotyczące historii Polski np. 60 rocznica śmierci – Wieniawa (W. Grochowalski, 2002 E, s. 15), Majowe rocznice – majowe święta (W. Grochowalski, 2002 A, s. 1). Ponadto ciekawe miejsca w regionie łódzkim o zabytkowym charakterze np. Dwór Dmosin (W. Grochowalski, 2002 B, s. 10), poezja np. Spór poetów (cz. 1) Brzechwa-Hemar (W. Grochowalski, 2002 D, s. 4), a także dowcipy i anegdoty (Red. 2002 A, s. 16). Periodyk jest bogato ilustrowany (pojawiają się w nim tylko zdjęcia czarno-białe). Drukowane są w nim reprodukcje prac wybitnych artystów łódzkich, np. Oferta łódzkich akwarel Jerzego Rene Groszanga (M. Budziarek, 2002 B, s. 9), fotografie prezentowanych postaci, np. Artyści łódzcy: Groszang (M. Budziarek, 2002 A, s. 1), a także okładki recenzowanych książek, np. Nowości wydawnicze Papier-Service (Nowości wydawnicze Papier-Service, 2002, s. 3).

Cel badawczy  

Celem artykułu jest pokazanie odmian gatunkowych sylwetek profesorów zaprezentowanych na łamach „Kultury i Biznesu”. Przedmiotem badań stały się notatki, artykuły publicystyczne i wywiady prezentujące sylwetki wybitnych żyjących i nieżyjących profesorów (samodzielnych pracowników naukowych, nauczycieli akademickich, dziekanów, prorektorów, rektorów) łódzkich lub wywodzących się z innych regionów Polski (np. z Wielkopolski jak Antoni Dziatkowiak), mających związki zawodowe z Łodzią, których dorobek wniósł istotny wkład w rozwój nauki i przyczynił się do rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce i poza jej granicami (np. twórczość artystyczna prof. Andrzeja Smoczyńskiego była inspiracją do prowadzenia badań na uniwersytecie w Barcelonie). Publikacje przybliżają czytelnikom wykładowców, badaczy, którzy poświęcili swoje życie nauce. Wśród prezentowanych postaci są też profesorowie, którzy pomimo trudnych czasów komunizmu i nacisków władzy byli niezłomni i nieugięci w prezentowaniu swoich poglądów.

Analizie poddano wszystkie numery „Kultury i Biznesu” od najstarszego (nr 1 z 2002 roku) do najnowszego (nr 66 z 2015 roku). Autorka posługuje się metodą ilościową, jej celem jest wskazanie ilościowo reprezentantów poszczególnych odmian gatunkowych sylwetki. Punktem wyjścia dla poniższych rozważań stała się książka Marii Wojtak pt. Gatunki prasowe, w której autorka dokonuje charakterystyki odmian gatunkowych sylwetki. W „Kulturze i Biznesie” odnajdujemy następujące odmiany gatunkowe sylwetki: sylwetkę – wspomnienie z adaptacją gatunków prasowych – notatki, artykułu publicystycznego oraz sylwetkę – wizerunek osoby żyjącej, w tym: sylwetkę w formie artykułu publicystycznego oraz sylwetkę w formie wywiadu.

Sylwetka-odmiany gatunkowe

Sylwetka jest odrębnym gatunkiem wypowiedzi prasowej i „samodzielnym gatunkiem o wyrazistych sygnałach gatunkowych, spetryfikowanej strukturze rodem z życiorysu i biogramu, potencjale illokucyjnym czytelnie odzwierciedlonym w owej schematycznej strukturze, faktograficznym stylem z elementami oficjalności wysłowienia i szczególnie uwyraźnionym dążeniem do precyzji” (M. Wojtak 2004, s. 130). Jawi się jako gatunek informacyjny, choć niepozbawiony akcentów publicystycznych, a więc elementów wartościowania. Funkcjonuje w prasie jako wypowiedź reprezentująca osobę, spokrewniona jest z życiorysem, biogramem. Zakres opisu jest „zróżnicowany, może obejmować zarówno wygląd zewnętrzny, etapy edukacji, formy działalności zawodowej czy społecznej lub artystycznej, jak i charakterystykę osobowości […]. Należy jednak dodać, że: „w sylwetce nie ma konieczności zachowania następstwa czasowego przedstawianych faktów z życiorysu lub hierarchii. […] Sylwetkę można komponować w różny sposób. Kształt sylwetki zależy bowiem od inwencji twórczych nadawcy (M. Wojtak 2004, s. 49). Jak dodają Marek Chiliński i Stephan Mohl: „Sylwetka jako forma mieszana, stała się już prawie osobnym gatunkiem. […] Na ogół występuje w odmianie, którą opisać można jako „reportaż dotyczący osoby. Do cech reportażu dołączają się jednak często elementy oceny i opinii” (M. Chiliński, S. Mohl 2000, s.  81).

Najczęściej spotykanymi kolekcjami gatunków są: wywiad i towarzyszący mu biogram, zapowiedź (często w jakiejś formie adaptacyjnej, a więc z korpusem typowym dla notatki lub wiadomości) i wywiad, reportaż lub artykuł publicystyczny w innej części gazety lub w jakimś jej dodatku (M. Wojtak 2004, s. 120). Jak dalej pisze Maria Wojtak: „Ze względu na możliwość przybierania różnych kształtów formalnych za dominantę gatunkową sylwetki trzeba uznać jej wymiar pragmatyczny – przedstawienie, zarekomendowanie (pochwalenie) określonego człowieka, a także aspekt poznawczy – ukazanie w określonej perspektywie charakterystyki konkretnej osoby. Perspektywa owa jest zdeterminowana formalnym kształtem wypowiedzi, rangą przedstawianej osoby, jej zawodem i innymi szczegółowymi wyznacznikami pragmatycznym (M. Wojtak 2004, s. 120).

Trzeba podkreślić, że wymóg respektowania paktu faktograficznego, czyli dokumentalny autentyzm i funkcja powiadamiania pozwalające odróżnić sylwetkę od innych form zbeletryzowanych biografii, które zawierają elementy fikcji. Wśród odmian gatunkowych sylwetki wyróżniamy: 1. Sylwetkę – wspomnienie: a. z adaptacją gatunków prasowych (zapowiedzi, notatki, wiadomości, artykułu publicystycznego), b. jako formę autonomiczną; 2. Wizerunek osoby żyjącej, w tym: a. sylwetki adaptujące dziennikarskie formy wypowiedzi, a więc: sylwetkę – anons, sylwetkę w formie notatki prasowej, sylwetkę w kształcie wiadomości prasowej, sylwetkę w kształcie wiadomości, sylwetkę w formie artykułu publicystycznego, sylwetkę jako składnik tekstu informacyjnego, sylwetkę w formie wywiadu, b. sylwetkę w formie biogramu (M. Wojtak 2004, s. 122).

W „Kulturze i Biznesie”, jak było nadmienione powyżej, występują: sylwetka – wspomnienie z adaptacją gatunków prasowych – notatki, artykułu publicystycznego oraz sylwetka – wizerunek osoby żyjącej, w tym: sylwetka w formie artykułu publicystycznego oraz sylwetka w formie wywiadu. Poniżej przedstawiam charakterystykę gatunków.

Sylwetka wspomnienie z adaptacją gatunków prasowych – notatki i artykułu publicystycznego 

Wspomnienie jest wywołanym z pamięci obrazem zdarzeń lub osoby, którą osobiście się znało. W przypadku sylwetek warunek znajomości nie musi być spełniony, gdyż można pisać o określonym człowieku na podstawie różnych źródeł. W zbiorze wypowiedzi wspomnieniowych wyodrębnia się dwa warianty: nekrolog rocznicowy „drukowany na ogół w rocznicę śmierci w celu podtrzymania pamięci o zmarłym, jest jednak tekstem o silnie skonwencjonalizowanej i mało zróżnicowanej formie, ubogiej leksyce oraz prymarnie informacyjnej funkcji” (Kolbuszewski 1997, s. 196-197, 233-240) oraz wypowiedzi informujące o śmierci danego człowieka i zawierające jego prezentację. W „Kulturze i Biznesie”, w publikacjach dotyczących profesorów, spotykamy drugi z wymienionych wariantów. Oto przykład: „Tomasz Strzembosz był wybitnym historykiem, od 1991 r. profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, członkiem Polskiej Akademii Nauk. Jeden z twórców Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej i jego przewodniczący, od 1992 r. honorowy przewodniczący Rady Naczelnej ZHR. Zajmował się historią II wojny światowej, dziejami ziem wschodnich II Rzeczpospolitej, a także Powstaniem Warszawskim. Autor kilkudziesięciu książek, kilkuset publikacji naukowych, redaktor merytoryczny wielu innych publikacji” (Red., 2004, s. 2).

Jak dodaje Monika Worsowicz: „Sylwetka – wspomnienie jest tekstem publicystycznym, który utrwala dobrą pamięć o zmarłej osobie, ujawnia lub przypomina nieznane szerzej szczegóły z jej życia. Z tego względu autor, wykorzystując osobistą perspektywę widzenia, częściej niż smutek okazuje zadowolenie i dumę, że znał tak wyjątkową postać. W tekście pojawiają się informacje z życia prywatnego, fakty częściowo zniekształcone przez zawodną pamięć; publikacja jest próbą przybliżenia czytelnikowi więzi łączącej autora i wspomnianą osobę” (M. Worsowicz, 2008, s. 66-67). Przykładem jest fragment wspomnień Wojciecha Grochowalskiego dotyczących Jadwigi Siniarskiej-Czaplickiej (1913-1986): „Zapraszała nas do swojego mieszkania przy ul. 10 Lutego, przesiadywaliśmy tam całymi godzinami, słuchaliśmy wspaniałych opowieści o przedwojennej Polsce” (W. Grochowalski, 2003, s. 6).

Trzeba też dodać, że oficjalność wspomnienia polega na przytaczaniu informacji, które są znane i publicznie zaakceptowane. Często stosuje się epitety: „znany”, „szanowany”, „najpopularniejszy” (np. „Zmarł Duda-Gracz (1941-2004) jeden z najpopularniejszych polskich malarzy” (W. Grochowalski, 2004, s. 2) w celu podkreślenia wyjątkowości omawianej postaci. Zabiegi te mają na celu wywołanie wrażenia, że nieobecny wśród nas bohater artykułu nadal stanowi wzór do naśladowania, jest autorytetem.

Można więc wysunąć wniosek, że: „Sylwetka wyróżnia się charakterem moralizatorskim i wzorotwórczym. Autorzy są wierni zasadzie, że o zmarłych mówi się tylko dobrze” (M. Worsowicz, 2008, s. 66-67). Pomija się więc szczegóły, które mogą pokazać bohatera artykułu w niekorzystnym świetle. W „Kulturze i Biznesie” z 2005 roku (nr 26) odnajdujemy tekst Rafała Stardomskiego o Józefie Turczyńskim (1884-1953): „Był wybitnym pianistą, profesorem konserwatorium w Warszawie i Kijowie, jurorem konkursów chopinowskich i innych międzynarodowych konkursów pianistycznych. Pracy profesorskiej poświęcał się z pełnym zamiłowaniem i energią, nie liczył godzin, nie znosił rutyny i szablonu” (R. Stardomski, 2005, s. 4). Wspomnienie może mieć formę rozbudowanej mniej lub bardziej notatki prasowej bądź zapowiedzi, która ma korpus w formie notatki. Nadtytuł informuje zwykle o śmierci osoby, tytuł tę informację powiela. W „Kulturze i Biznesie” obok nazwiska podaje się datę urodzin i śmierci. Tezę tę ilustrują przykłady: Profesor Aleksander Świeżawski (1924-2013) (W. Grochowalski, 2013, s. 3) lub Jan Machulski (1928-2008) (W. Grochowalski, 2008, s. 2). Artykuły publicystyczne mają tytuły w postaci zdań pojedynczych lub złożonych: Wspomnienie o doc. dr. Alfonsie Pellowskim (Red., 2003, s. 5) lub Rapsod żałobny (R. Stradomski, 2008, s. 4).

Zgodnie z przyjętą regułą, pierwszy akapit informuje zwięźle o smutnym wydarzeniu i nie dostarcza nowej porcji informacji. W kolejnych akapitach pojawiają się informacje o życiu zmarłej osoby w segmencie nawiązującym do konwencji biogramu i zawierającym dane na temat miejsca i czasu urodzenia, zdobytego wykształcenia, przebiegu działalności zawodowej itp. Umieszcza się je w porządku chronologicznym, np.: „Wybitny uczony (mowa jest o prof. Aleksandrze Świeżawskim), historyk, mediewista, emerytowany profesor Akademii im. Jana Długosza. Autor wielu podręczników, prac naukowych” (W. Grochowalski, 2013, s. 3). Maria Wojtak zauważa jednak, że: „Kolejność segmentów przedstawiających wydarzenia z życia charakteryzowanej osoby i fragmentów opiniujących nie jest stała. Zgodnie z konwencją gatunkową notatki korpus kończy się w zróżnicowany sposób. Mogą się w nim znaleźć informacje o przyczynie śmierci lub mniej istotnych aspektach działalności prezentowanej osoby” (M. Wojtak 2004, s. 123). W przypadku „Kultury i Biznesu” mamy do czynienia z porządkiem chronologicznym. Autorzy tekstów przytaczają informacje o zmarłej osobie, stosując konwencję biogramu.

Składnikiem są akapity wartościujące oraz informacje o przymiotach charakteru zmarłej osoby i jej zasługach. Ilustracją tezy jest następujący fragment: „Swoim malarstwem (mowa jest o Jerzym Duda-Graczu, profesorze sztuk plastycznych, pracowniku naukowym Uniwersytetu Śląskiego, Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, publicyście i scenografie) wzbudzał podziw odbiorców, w czasach komunistycznych niepokój «Władzy ludowej», lekceważenie krytyki oraz zazdrość innych malarzy. […] Przestrzegał nas przed staniem się trzecim światem w sercu Europy” (W. Grochowalski, 2004 A, s. 2).

Należy dodać, że istnieją różne formy lidów w sylwetkach: informacyjne o kształcie mniej lub bardziej rozbudowanej wiadomości prasowej, komentujące lub mieszane (M. Wojtak 2004, s. 125). Lidy mieszane: informacjom o dacie śmierci, wieku zmarłego i jego profesji (zwykle w formie wyliczenia) towarzyszy ocenianie dorobku, formułowanie wprost lub sugerowanie. W tego typu wypowiedziach stosuje się –  jak pisze Maria Wojtak – „leksykę oficjalną, wyspecjalizowaną (fachową) i potoczną zarówno z rejestru neutralnego, jak i emocjonalnego, zwłaszcza gdy opinie formułowane są z perspektywy przyjaciół, bliskich osób, rodziny” (M. Wojtak 2004, s. 124). Mowa jest tu o lidach komentujących. Informujące o poczynaniach przedstawianej osoby i zwykle w sposób niekonwencjonalny wyrażają lub sugerują opinie dziennikarza na temat owych poczynań (M. Wojtak 2004, s. 125). Tezę tę ilustruje poniższy fragment: „[…] jego obfity w wydarzenia żywot wpisuje się w naszą tradycję i powikłaną historię, stanowiąc przykład jak można pozostać wiernym swym przekonaniom bez względu na okoliczności” (R. Stradomski, 2008, s. 4). Bohaterem publikacji jest Zbigniew Czeczot Gawrak (1911-2009) – polski filmoznawca, historyk i teoretyk filmu, publicysta i wykładowca uniwersytecki. Jak stwierdził autor: „Ta krótka i z konieczności niepełna nota wspomnieniowa nie obejmuje wielu innych inicjatyw i działań Zmarłego, o niezwykłej aktywności twórczej i organizatorskiej, przy pełnym zachowaniu osobistej niezależności, w pełni zasługującej na pamięć i naśladowanie” (R. Stradomski, 2008, s. 4).

Spotykamy też opinie dziennikarzy pisane z perspektywy osób, które znały bohatera sylwetki. Ta refleksyjność może dodatkowo wzmacniać wiarygodność przekazu prasowego. Gorset konwencji gatunkowej ulega wówczas rozluźnieniu poprzez wprowadzanie elementów charakterystyki subiektywnej. Pojawia się wtedy wspomnieniowa subiektywizacja opowieści, zwiększa się zatem zakres wielotekstowości, rozszerza obszar paradoksów gatunku. Oto przykład: „Człowiek szlachetnie urodzony, jakbyśmy powiedzieli po staropolsku, «dumna Polka». […] Kobieta wielkiego serca i umysłu, znawca papieru” (W. Grochowalski, 2003, s. 6). Mowa jest tu o doc. dr hab. Jadwidze Siniarskiej-Czaplickiej – historyku papiernictwa i starodruków, bibliofilu, księgoznawcy, nauczycielu i wychowawcy. Pracowała w Instytucie Historii Kultury Materialnej PAN, w Instytucie Kształcenia Nauczycieli i Badań Oświatowych w Łodzi. W USA prowadziła badania naukowe w Instytucie J. Piłsudskiego. Za swoją pracę naukową została nagrodzona m.in. Odznaką Zasłużonych Działaczy Kultury oraz Honorową Odznaką Miasta Łodzi. Wojciech Grochowalski napisał ten artykuł z perspektywy studenta doc. Jadwigi Siniarskiej-Czaplickiej, o czym powiadamia na łamach tekstu: „Dla mnie, podczas mojej studenckiej, a później zawodowej przygody papierniczo-poligraficznej (początek lat 80.), takim wspaniałym, życzliwym naukowym opiekunem była (W. Grochowalski, 2003, s. 6).

W sylwetce wspomnieniu z adaptacją gatunków prasowych artykułu publicystycznego możemy też znaleźć wypowiedzi osoby zmarłej (M. Wojtak 2004, s. 125), np.: „W życiu jest ważnym, aby umieć oceniać ludzi według jakiejś miary. Trzeba pamiętać, że każda ocena jest mimo wszystko oceną subiektywną nie obiektywną. Nigdy nie lubiłem oceniać, a kiedy byłem pedagogiem – musiałem tak samo wówczas, gdy byłem dyrektorem czy kierownikiem katedry. Zawsze też starałem się, by moje oceny były uczciwe i kompetentne. Wiem, że uchodziłem za bardzo wymagającego, ale to właśnie uczciwość nakazywała mi taką postawę” (W. Grochowalski, 2007, s. 2).

 Wizerunek osoby żyjącej – sylwetka w formie artykułu publicystycznego

Może to być wypowiedź główna w kształcie artykułu publicystycznego z rozbudowanym nagłówkiem. W „Kulturze i Biznesie” sylwetka w formie artykułu publicystycznego (poprzedzona zapowiedzią na stronie 1.) jest artykułem głównym. Pojawia się na stronach 12-13 periodyku. Cechą charakterystyczną jest też zamieszczanie zdjęć obok publikacji, które uzupełniają ów wizerunek o znaczące szczegóły.

Nagłówek ma charakter wypowiedzi mieszanej informacyjno-publicystycznej, gdyż tytuł jest zwykle oceniający lub zagadkowy, a podtytuł przypomina sygnał – krótką informację ujętą w formie zdania lub równoważnika zdania (M. Wojtak 2004, s. 141). Jako przykład można podać następujący tytuł: Graficzne wizje Krzysztofa Skórczewskiego (M. Doksa, 2009, s. 10).

W przypadku lidów nie ma tu istotnych ograniczeń selekcyjnych. Lidy mogą być wartością mającą na celu przyciąganie uwagi czytelnika. Lid może mieć charakter komentujący – zawiera opinie nt. portretowanej osoby (przytoczę je w dalszej części artykułu).

Za Marią Wojtak trzeba dodać, że sylwetka tego typu: „nie jest zwykłym przekazem biograficznych faktów, lecz prezentującą subiektywną przezwyciężającą szablonowość globalnego schematu artykułu przez urozmaicanie kolejnych segmentów i różnicowania sposobów wysławiania” (M. Wojtak 2004, s. 141). Celem tak konstruowanego wizerunku jest atrakcyjne przedstawienie osoby. Faktograficzna precyzja ustępuje więc miejsca ekspresywnej potoczności i subiektywizmowi typowemu dla recenzji. Prezentacja sylwetki przybiera kształt wypowiedzi biograficznej, zwykle lekko modyfikowanej w poszczególnych segmentach przez wprowadzenie wypowiedzi bohatera lub oceniającej wypowiedzi publicysty. Każdy z segmentów tematycznych ma kształt mikroopowiadania lub publicystycznej relacji. Indywidualny charakter nadaje całemu przekazowi segmenty ramowe. Sztywne ramy kompozycyjne są wypełniane przez mniej przewidywalne składniki (M. Wojtak 2004, s. 143). Tezę ilustruje przykład: „To jeden z tych nie najliczniejszych przedstawicieli inteligencji twórczej, którzy przeciwstawiają się zdecydowanie poprawności politycznej, piętnują mistyfikacje i kłamstwa, rozproszone zarówno w ocenach wydarzeń historycznych, jak i współczesnych, pracowicie i nieustępliwie dążą do odkrywania prawdy, wyjęcia jej spod władzy paragrafu, grubej pokrywy powszechnego zmazywania, zakłamania lub przemilczenia” (J. Biernacki, 2009, s. 10). Mowa jest tu o Jacku Trzandelu (1930) – poecie, eseiście, profesorze, współzałożycielu Polskiej Fundacji Katyńskiej […]. Jego najbardziej znaną publikacją jest wydana w 1986 roku Hańba domowa, w której zawarł wywiady z polskimi twórcami literatury na temat ich postawy względem stalinizmu na przełomie lat 40. i 50. XX wieku (J. Biernacki, 2009, s. 10).

W artykułach publicystycznych zamieszczanych w „Kulturze i Biznesie” widoczna jest dbałość o atrakcyjność wysławiania (M. Wojtak 2004, s. 143): „Twórczość Skórczewskiego ma charakter refleksyjny. Towarzyszy jej poczucie upływającego czasu, szacunek do przyszłości, poszukiwanie prawd odwiecznych, niepodważalnych. Miedzioryt, który z powodzeniem uprawia przez ponad trzydzieści lat, daje mu nie tylko poczucie pewności, ale i swobody artystycznej – niezbędnej, by realizować życiowe zamierzenia artystyczne” (M. Doksa, 2009, s. 10).

Cechą charakterystyczną sylwetki jest publikowanie wypowiedzi portretowanej osoby w celu dopełnienia wizerunku (M. Wojtak 2004, s. 141): „Nie czuję się artystą spełnionym, raczej nim nie bywam. Miałem zawsze samokrytyczny stosunek do tego, co robię. Oczekuję więcej od siebie i myślę, że stać mnie na to. Twórczość jest procesem niezwykle złożonym, wymaga skupienia i koncentracji, nieustanej samooceny. […] Jeśli coś nie udało się lub nie przyniosło oczekiwanego rezultatu, a jesteśmy w stanie wyciągnąć z tego konstruktywny wniosek, to ten fakt stanowi już namiastkę sukcesu, który mam nadzieję, czeka mnie w przyszłości” (W. Grochowalski, 2005, s. 12-13). Pogląd ten wyraził Andrzej Gieraga (1934) – malarz, grafik, emerytowany profesor Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego.

Dla sylwetki w formie artykułu publicystycznego znamienne jest zamieszczanie opinii osób, które znały bohatera artykuł. W tego typu wypowiedziach stosuje się jak – informuje Maria Wojtak – „leksykę oficjalną, wyspecjalizowaną (fachową) i potoczną zarówno z rejestru neutralnego, jak i emocjonalnego, zwłaszcza gdy opinie formułowane są z perspektywy przyjaciół, bliskich osób, rodziny” (M. Wojtak 2004, s. 124). Oto przykłady: „To wybitna indywidualność w sztuce polskiej. Jak go już kiedyś nazwałam, jest poetą światła” (dr Bożena Kowalska), „Jest to liczący się w środowisku malarz i animator życia artystycznego” (prof. Stanisław Fijałkowski). Tymi słowami określili Andrzeja Gieragę współpracownicy profesora (W. Grochowalski, 2005, s. 12-13).

Należy podkreślić, że zastosowanie formy artykułu publicystycznego umożliwia ukształtowanie sylwetki, czyli pisanej z określoną intencją, zawierającej konkretne przesłanie, opartej na faktach, opiniach, które publicysta jedynie zestawia, pozwalając czytelnikowi na wyciągniecie wniosków i ukształtowanie własnej opinii. W artykule pt. Kazimierz Karabasz. Twórca polskiej szkoły dokumentu autorka przytacza wypowiedzi profesora: „Myślę, że zawód dokumentalisty polega na szukaniu drobnych elementów, składających się na – mówiąc nieskromnie – prawdę o człowieku. Uważne obserwowanie i gromadzenie szczegółów, z których składa się życie, jest w stanie taką prawdę uchwycić. Choćby fragmentarycznie, choćby jakiejś jej błysk. Jeśli poważnie traktuje się film dokumentalny, poszukiwanie owych drobin jest jednym istotnym powodem zajmowania się dokumentem. Innego dostrzec nie potrafię” (A. Zaremba, 2010, s. 10-11)

Zakończenie artykułu publicystycznego „powinno również wywołać u czytelnika silne wrażenie, skłonić do refleksji” (M. Wojtak 2004, s. 148). Tezę tę ilustrują np. słowa Kazimierza Karabasza: „Trzeba patrzeć na świat uważnie, cierpliwie bez uprzedzeń. Można dostrzec w ten sposób wiele spraw, których nie można znaleźć w najbogatszej bibliotece” (A. Zaremba, 2010, s. 10-11).

Wizerunek osoby żyjącej – sylwetka zamknięta w formie wywiadu

Wywiad jest formą prasową. Jest rozmową przeprowadzaną przez dziennikarza z budzącą zainteresowanie osobą. Towarzyszy mu urozmaicony i bogaty materiał ikonograficzny w postaci zdjęć lub ilustracji. Należy podkreślić, że wywiad prasowy trudno sprowadzić do skrupulatnie zanotowanej rozmowy, zapisu pytań dziennikarza i odpowiedzi jego rozmówcy. Ten gatunek musi mieć „duszę”, stanowić efekt żmudnej, przemyślanej, świadomej pracy dziennikarza (Kaczmarczyk, 2006, s. 39). Świat przedstawiony w wywiadzie jest światem ograniczonym do określonych aspektów i dziedzin ludzkiej aktywności czy konkretnych zdarzeń. Jest on zarówno przedstawiany (mniej lub bardziej szczegółowo), jak i interpretowany, a więc postrzegany z subiektywnego punktu widzenia. Określoną perspektywę oglądu kształtują zarówno oba spotykające się w wywiadzie podmioty, jak redakcja i grono czytelników gazety (M. Wojtak, 2004, s. 248).

Wybierając rozmówcę dziennikarz kieruje się różnymi kryteriami (Z. Bauer 2000, s. 194). Najważniejsze z nich to: kryterium kompetencji, kryterium funkcji lub stanowiska. Ponadto kryterium autorytetu, kryterium osobowości, kryterium popularności kryterium niezwykłości (Kaczmarczyk, 2006, s. 39). Bohaterem wywiadu jest więc: „człowiek reprezentujący coś w jakiejś dziedzinie, zajmujący wybitną pozycję w zakresie jakiś spraw publicznych (politycznych, gospodarczych) oraz posiadający autorytet ze względu na twórczość artystyczną, naukową, pracę zawodową lub innego rodzaju osiągnięcia” (M. Kita, 2003, s. 151).

W „Kulturze i Biznesie” można odnaleźć np. wywiad Aleksandry Zaremby z prof. Jerzym Woźniakiem (1923-2012) – operatorem, reżyserem i realizatorem telewizyjnym oraz reżyserem teatralnym (A. Zaremba, 2005, s. 7) lub Wojciecha Grochowalskiego z Antonim Dziatkowiakiem (1931) – prof. zwycz. Uniwersytetu Jagiellońskiego, kardiochirurgiem, uczestnikiem pierwszego przeszczepu serca (W. Grochowalski, 2004 B, s. 12-13).

Wywiad może dotyczyć jakiejś okazji (jubileusz, nagroda), szczegółów biograficznych, wspomnień, wrażeń z podróży, planów, zamierzeń, poglądów (M. Wojtak 2004, s. 158). Aleksandra Zaremba w wywiadzie z Jerzym Woźniakiem przybliża czytelnikowi plany zawodowe profesora, który w 2002 roku został rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej. im. Leona Schilera w Łodzi: „Dla mnie jest to ogromna odpowiedzialność. Moją ambicją jest utrzymanie wewnętrznej siły, mocy tej Szkoły. Ale także rozwijanie jej nie dlatego, by było o niej głośno gdzieś na świecie. Nie! Ale by tu w Szkole była energia jak za pierwszych jej lat, by ta Szkoła żyła”. To „dzięki nim, studentom, wspaniałym profesorom, którzy tu pracują, ja jako rektor wiem, że ta Szkoła będzie wciąż utrzymywać ten sam wysoki poziom jak w pierwszy latach działalności. […] Bo nasza szkoła, jest szkołą nienormalnych ludzi, nienormalnych w cudzysłowie. Tu są ludzie, którzy inaczej widzą świat. Postrzegają go kadrami filmowymi, a na drugiego człowieka patrzą w sposób indywidualny” (A. Zaremba, 2005, s. 7).

Sam wywiad ma budowę mniej lub bardziej skomplikowaną, gdyż składa się na ogół z tytułu (pojedynczego lub złożonego), towarzyszącej tytułowi formuły informującej o rozmówcach, korpusu zawierającego wymianę replik między dziennikarzem a rozmówcą oraz fakultatywnej formuły zamykającej (M. Wojtak, 2008, s. 143). Struktura tak kształtowanej wypowiedzi sylwetki obejmuje następujące składniki (M. Wojtak, 2004, s. 159):

  • tytuł cyklu. W „Kulturze i Biznesie” jest to np. Rozmowa z Artystą, Łódzcy Artyści lub Ludzie Nauki; formułę zawierającą dane personalne portretowanej osoby; notkę biograficzną. Należy dodać, że notka biograficzna nawiązuje do schematu biogramu jedynie dzięki uwzględnieniu niektórych jego składników, a więc informacji o zawodzie, danych dotyczących życia prywatnego, zainteresowań, osiągnięć. Jak dodaje Maria Wojtak: „Sposób prezentowania odbiega jednak od sztampy biogramowej. Pojawiają się tu różne określenia wartościujące. Forma i zawartość wskazuje, że podstawą jej zredagowania była rozmowa z postacią” (M. Wojtak, 2004, s. 159). W przypadku „Kultury i Biznesu” notki biograficzne profesorów ściśle dotyczą życia zawodowego jej bohaterów;
  • zbiór wypowiedzi tworzących schemat wypowiedzi-ankiety – w „Kulturze i Biznesie” taka forma nie istnieje.

Wywiad może mieć tytuł, który odnosi się do jego głównego tematu np. 50 lat z łódzką Filmówką – o 50-leciu pracy prof. Marka Nowickiego (E. Wieteska-Czechowicz, 2011, s. 14) lub Anna Polony – o życiu i twórczości artystki (D. Sokołowska-Nosowska, 2005, s. 10-11).

W wywiadach zamieszczonych w „Kulturze i Biznesie” dominuje leksyka zawodowa czy tematyczna, a więc takie słownictwo, które pozwala przedstawiać rzeczywistość, czy raczej jej określony wycinek, w sposób precyzyjny. Wywiad prasowy jest dzięki temu jednym z gatunków o wysokich walorach poznawczych. Rodzaj leksyki fachowej oraz zakres jej użycia ulega zmianie w zależności od tematyki wywiadu, a także dziedziny aktywności profesjonalnej, jaką reprezentuje osoba rozmawiająca z dziennikarzem.

Wywiady w „Kulturze i Biznesie” uatrakcyjniane są wypowiedziami znanych osób (zawarte w „Powiedzieli o …”), które znają bohatera rozmowy. O Piotrze Hertelu (1936) – jest to muzyk, artysta, który od 45 lat tworzy w Łodzi, współpracuje z wieloma teatrami w Polsce, jest kierownikiem Studia Komputerowego Muzyki Elektronicznej Akademii Muzycznej w Łodzi, wykładowcą na Wydziale Aktorskim w PWSFTViT w Łodzi –  swoje opinie wyrazili m.in.: Aldona Krasucka – wykładowca Akademii Teatralnej w Warszawie, Tadeusz Pliszkiewicz – reżyser teatralny czy Jan Skotnicki – reżyser i dramaturg: „wybitnie uzdolniony”, „przesympatyczny”, „mózg muzycznego teatru”  (B. Pellowska-Chudobińska, 2003, s. 9).

***

Sylwetka jest „plastycznym” gatunkiem dziennikarskim. Jej formuła zależy od inwencji twórczej jej autora. Może ona aktywizować czytelnika intelektualnie i emocjonalnie. Lektura sylwetki skłania do refleksji, wzbudza rozmaite uczucia od żalu i smutku po śmierci danej osoby, poprzez tęsknotę, po wzruszenie, podziw i szacunek. Konstruowanie tego typu wypowiedzi dziennikarskiej wymaga od jej autora dużych umiejętności warsztatowych. Nie jest łatwym zadaniem przedstawianie postaci, jej życia, cech osobowościowych, iskry indywidualizmu, dorobku, gdy ogranicza dziennikarza określona liczba znaków, w której musi „zamknąć” publikację. Dlatego też czytelnikowi towarzyszy często uczucie niedosytu, chęć zgłębiania wiedzy na temat bohatera tekstu.

Artykuły zamieszczone na łamach „Kultury i Biznesu” nie tylko prezentują sylwetki wybitnych profesorów. Ich autorzy podkreślają również wyjątkowość zawodu, który wykonują.  Ten gatunek dziennikarski pełni również rolę szczególną. Pozwala uchronić sylwetki profesorów od zapomnienia. Przedstawicieli tej profesji cechuje bowiem bogactwo doświadczeń. Prowadzą badania, które przyczyniają się do rozwoju nauki, kształcą swoich następców, a wielu z nich – poprzez swoją postawę – pretenduje do stania się autorytetem dla wielu pokoleń.

Ilustracja: Andrew Sorensen, Joyous Professors, Flickr CC BY-NC 2.0

Title: FIGURES OF PROFESSORS PRESENTED IN „KULTURA I BIZNES” – SPECIES VARIATIONS

Summary: 

The aim of the article is showing figures of professors presented in „Kultura i Biznes”. The publication is divided in two parts. The first one is characteristic the title magazine and shows its history. The second one discusses species variations of figures – notes, articles and interviews showing living and dead lodz professors (independent academic staff, academic teachers, deans, vice-rectors, rectors) or coming from other part of Poland, having professional connections with Lodz, which achievements brought a significant contribution to the development of science and contributed to the development of higher education in Poland and abroad.

Keywords: regional press, lodz press, figure – species variations

Bibliografia

Bauer Z., 2000, Wywiad prasowy. Gatunek i metoda, [w:] Dziennikarstwo i świat mediów, Kraków.

Biernacki J., 2009, Jacek Trzandel. „Trzeba mieć charakter, „Kultura i Biznes”, nr 47, s. 10.

Budziarek M., 2002 A, Artyści łódzcy. Groszang, „Kultura i Biznes”, nr 1, s. 1.

Budziarek M., 2002 B, Oferta łódzkich akwarel Jerzego Rene Groszanga, „Kultura i Biznes”, nr 1, s. 9.

Chiliński M., Mohl S., 2000, Dziennikarstwo, Gliwice.

Doksa M., 2009, Graficzne wizje Krzysztofa Skórczewskiego, „Kultura i Biznes”, nr 48, s. 10.

Grochowalski W., 2002, Tożsamość Łodzi to pięć prostych i ważnych spraw, http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/wojciech-grochowalski-tozsamosc-lodzi-to-piec-prostych-i,2835062,art,t,id,tm.html.

Grochowalski W., 2002 A, „Kultura i Biznes”, nr 1.

Grochowalski W., 2002 B, Dwór Dmosin, „Kultura i Biznes”, nr 1, s. 10,

Grochowalski W., 2002 C, John. D. Rockefeller, „Kultura i Biznes”, nr 1, s. 13.

Grochowalski W., 2002 D, Spór poetów (cz. 1) Brzechwa-Hemar, „Kultura i Biznes” 2002, nr 1, s. 4.

Grochowalski W., 2002 E, 60 rocznica Wieniawa, „Kultura i Biznes”, nr 1, s. 15.

Grochowalski W., 2003, Pani Docent, „Kultura i Biznes”, nr 10, s. 6.

Grochowalski W., 2004 A, Jerzy Duda-Gracz (1941-2004), “Kultura i Biznes”, nr 19/20, s. 2.

Grochowalski W., 2004 B, Z prof. Dziadkowiakiem – od serca, „Kultura i Biznes”, nr 17/18, s. 12-13.

Grochowalski W., 2005, Andrzej Gieraga, „Kultura i Biznes”, nr 27, s. 12-13.

Grochowalski W., 2007, Franciszek Wesołowski (1914-2007), „Kultura i Biznes”, nr 37, s. 2.

Grochowalski W., 2008, Jan Machulski (1928-2008), nr 45, s. 2.

Grochowalski W., 2013, Profesor Aleksander Świeżawski (1924-2013), „Kultura i Biznes”, nr 64, s. 3.

Kaczmarczyk M., 2006, Gatunki prasowe w praktyce, Sosnowiec.

Kita M., 2003, Syndrom Konocka, czyli czego językoznawca może się dowiedzieć, badając teksty wywiadów, Porozmawiajmy o rozmowie. Lingwistyczne aspekty dialogu, Katowice.

Nowości wydawnicze Papier-Service, 2002, „Kultura i Biznes”, nr 1, s. 3.

Pellowska-Chudobińska B., 2003, Rozmowa z Artystą, „Kultura i Biznes”, nr 6, s. 9.

Red., 2002 A, Anegdoty, „Kultura i Biznes”, nr 1.

Red., 2002 B, Roman Polański-aktor i reżyser, „Kultura i Biznes”, nr 1.

Red., 2002 C, Tuwim bibliofilski, „Kultura i Biznes”, nr 1, s. 5.

Red., 2003, Wspomnienie o doc. dr. Alfonsie Pellowskim, „Kultura i Biznes”, nr 9, s. 5.

Red., 2004, Tomasz Strzembosz (1930-2004), „Kultura i Biznes”, nr 17/18, s. 2.

Sokołowska-Nosowska D., 2005, Anna Polony, „Kultura i Biznes”, nr 23, s. 10-11.

Stradomski R., 2005, Wspomnienie o prof. Józefa Turczyńskim, „Kultura i Biznes”, nr 26, s. 4.

Stradomski R., 2008, Rapsod żałobny, „Kultura i Biznes”, nr 45, s. 4.

Wieteska-Czechowicz E., 2011, 50 lat z łódzką Filmówką, „Kultura i Biznes”, nr 59, s. 14.

Wilczkowski A., 2002, Miejsce przy stole, „Kultura i Biznes”, nr 1, s. 3.

Wojtak M., 2004, Gatunki prasowe, Lublin.

Wojtak M., 2008, Analiza gatunków prasowych, Lublin.

Worsowicz M., 2008, Sylwetka – wspomnienie, czyli między tradycją a nowoczesnością tekstu dziennikarskiego, [w:] Wypowiedź dziennikarska-praktyka i teoria, pod red. Barbary Bogłębskiej i Andrzeja Kudry, Łódź.

Zaremba A., 2005, Wykształcić twórcę, „Kultura i Biznes”, nr 29, s. 7.

Zaremba A., 2010, Kazimierz Karabasz. Twórca polskiej szkoły dokumentu, „Kultura i Biznes”, nr 56, s. 10-11.

dr Joanna Mikosz

Doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Katedrze Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Łódzkiego. Ma w swoim dorobku wiele publikacji prasowych, naukowych i książki. Interesuje się prasoznawstwem, historią prasy łódzkiej, sposobami promocji prasy polskiej oraz reklamą niestandardową.

About dr Joanna Mikosz

Doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Katedrze Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Łódzkiego. Ma w swoim dorobku wiele publikacji prasowych, naukowych i książki. Interesuje się prasoznawstwem, historią prasy łódzkiej, sposobami promocji prasy polskiej oraz reklamą niestandardową.

Post Navigation

Analytic Code