Seksting w kontekście wyzwań edukacji medialnej prowadzonej przez rodziców

Wprowadzenie

Pierwsze definicje sekstingu (ang. sexting) sformułowano na początku XXI wieku, a sam termin powstał z połączenia słów „sex” i „texting” mających odniesienie do przesyłania między użytkownikami telefonów komórkowych wiadomości tekstowych o charakterze seksualnym (Temple i wsp. 2012, s. 828-833). Postęp technologiczny, a wraz z nim upowszechnienie się telefonów komórkowych z wbudowanym aparatem fotograficznym sprawił, że definicja ta zmieniła swój zakres znaczeniowy. Obejmuje już nie tylko przesyłanie sobie treści tekstowych, ale również przesyłanie i odbieranie zdjęć oraz filmów (Walrave i wsp. 2013). Można zatem zaproponować bardziej współczesną definicję sekstingu, uwzględniającą kompleksowe narzędzia internetowe, obejmujące rejestrowanie, przesyłanie oraz publikowanie materiałów mających charakter seksualny z wykorzystaniem sieci internetowej.

Poniższy artykuł ma na celu udowodnić, iż rodzice i opiekunowie odgrywają dużą rolę w ochronie swojego dziecka w kontekście pojawiającego się wśród młodzieży sekstingu. Ich edukacja w zakresie mediów społecznościowych i komunikacji mobilnej wydaje się więc być niezwykle ważnym i naglącym wyzwaniem. Znajomość specyfiki najpopularniejszych mediów społecznościowych (m.in. Facebooka, Instagrama i Snapchata) może nie tylko pomóc zrozumieć świat dzieci i młodzieży oraz sposobu ich komunikacji, ale także fascynację nowymi kanałami komunikacji oraz wyposaży rodziców i opiekunów w niezbędne kompetencje komunikacyjne do obecności w tych mediach. Seksting ma miejsce w Sieci i  dzięki obecności rodzica w tej przestrzeni może on pomóc edukować dziecko w zakresie bezpieczeństwa w internecie oraz uchronić przed zagrożeniami, w tym także przed cyberprzestępcami. Przeprowadzone zagranicą badania jakościowe i badania ilościowe w Polsce świadczą o tym, że interwencja rodziców przed, w trakcie oraz po procederze sekstingu, do którego doszło w życiu dziecka była minimalna lub nie było jej wcale. Rodzice rzadko lub wcale nie bywają w wirtualnym świecie własnych dzieci, nie rozumieją specyfiki komunikacji w tej przestrzeni i nie potrafią chronić własnych dzieci przed cyberprzestępstwami.

 1. Snapchat jako narzędzie używane do sekstingu

Problem staje się coraz poważniejszy w związku z upowszechnieniem się serwisu Snapchat, szczególnie wśród osób między 13 a 34 rokiem życia. Jest to aplikacja, której charakterystyczną cechą jest możliwość publikacji zdjęcia, po czym jest ono usuwane z serwisu po 1-10 sekundach. Istnieje możliwość dłuższej publikacji, jeśli użytkownik udostępni ją w sekcji My Story, wówczas będzie ono widoczne przez 24 godziny dla osób obserwujących konto. Tak funkcjonująca aplikacja stwarza pozory ulotności zdjęć, a co za tym idzie, poczucia bezpieczeństwa, że nie będą dostępne i nigdzie archiwizowane. Młodzi użytkownicy Snapchata zapominają jednak, że w Sieci materiały nie są usuwane na zawsze, m.in. zdjęcia są archiwizowane na serwerach aplikacji Snapchat. Popularnym stało się także archiwizowanie znikających zdjęć przez odbiorców snapa poprzez funkcję zrzutu z ekranu (PrntScr) oraz publikowanie ich na innych kanałach mediów społecznościowych takich jak Facebook, czy Instagram (Wojtasik 2014, s.87) oraz przechowywanie w pamięci telefonu. Innym zagrożeniem, które może wspomagać działania sekstingowe jest dostępna funkcja Snapcash umożliwiająca przesyłanie niewielkich kwot. Wystarczy tylko jedno kliknięcie. W zamyśle pomysłodawcy miała ona służyć szybkim płatnościom w gronie znajomych – tzw. „zrzutka”, jednak w praktyce została wykorzystana jako forma płatności za seksting.

 2. Ofiary sekstingu wśród nastolatków

Zjawisko sekstingu jest obecne w różnych grupach wiekowych, jednak na szczególne niebezpieczeństwo narażeni są młodzi ludzie – głównie dzieci i młodzież. W Polsce temat zagrożeń wynikających z obecności sekstingu nie jest jeszcze badany w mediach społecznościowych, ponieważ nie było do tej pory tragicznego wydarzenia spowodowanego tym zjawiskiem, którym zainteresowałyby się media. W Ameryce Północnej z problemem tym zaczęto się zmagać w początkach XXI wieku. Żeby zobrazować, na czym polega seksting, warto przytoczyć kilka case studies, które przybliżą również skutki tego zjawiska.

Jedną z ofiar sekstingu  stała się  Jessica Logan, amerykańska nastolatka, która wysłała swojemu chłopakowi własne nagie zdjęcie zrobione telefonem komórkowym. Być może sprawa nie zostałaby upubliczniona, gdyby nie fakt, że para ze sobą zerwała. Po tym zdarzeniu chłopak w złości rozesłał zdjęcie przynajmniej kilkudziesięciu osobom, które znały dziewczynę. W ten sposób zdjęcia przesyłane między sobą w masowy sposób rozpowszechniły się na całą szkołę, a także na inne sąsiadujące placówki. Oznaczało to, że niemal każdy mieszkaniec w jej okolicy przynajmniej raz widział nagie zdjęcie nastolatki. Na dziewczynę szybko spadły drwiny, a z czasem również prześladowania ze strony rówieśników. Doprowadziło to do załamania nerwowego i w lipcu 2008 roku Jessica Logan popełniła samobójstwo (seksting.fdn.pl 2016).

Kolejnym przypadkiem ofiary sekstingu była Amanda Todd, nastolatka z Vancouver w Kanadzie, która nawiązała znajomość z obcym mężczyzną na wideo czacie. Mężczyzna namówił ją, by pokazała przed kamerą swoje nagie piersi. Dziewczyna wzbraniała się przed tym, jednak nieznajomy zagroził, że w przeciwnym wypadku zerwie znajomość. Nastolatka będąc już emocjonalnie zaangażowana w relację, spełniła prośbę mężczyzny w obawie przed brakiem kontaktu z nim. Okazało się to momentem przełomowym, ponieważ mężczyzna zaczął się szantażować oraz prześladować, stawiając nowe warunki – jeśli nie będzie kontynuacji podobnych pokazów, to poprzednie zarejestrowane materiały zostaną przez niego upublicznione. Nastolatka nie zgodziła się na to, co spowodowało, że zdjęcia trafiły do Sieci, czego skutkiem było załamanie nerwowe i depresja. Amanda Todd po tym zdarzeniu próbowała popełnić samobójstwo, jednak próba ta okazała się nieudana. Chcąc wytłumaczyć szydzącym z niej rówieśnikom, w jaką intrygę została zaangażowana, opublikowała w serwisie społecznościowym YouTube krótki film, w którym opowiedziała swoja historię poprzez pokazywane kolejno kartki. Publikacja filmu wzmogła jeszcze większe ataki i niespełna 16-letnia uczennica w październiku 2012 roku popełniła samobójstwo (seksting.fdn.pl 2016).

W Polsce nie było do tej pory przypadków o tak tragicznych konsekwencjach wywołanych sekstingiem, jednak można przytoczyć kilka przykładów znanych z doniesień medialnych, które powinny wywołać dyskurs na temat niebezpieczeństw. Takim przykładem może być przypadek 14-letniej Ani z gdańskiego gimnazjum, napastowanej seksualnie przez swoich kolegów z klasy pod nieobecność nauczyciela w sali lekcyjnej. Nagrano telefonem komórkowym film z tego wydarzenia, który nie zdążył trafić do Sieci, ale mogło to doprowadzić do tragicznego finału. Następnym przykładem jest historia 14-letniej uczennicy z Chełmży, która swoje nagie zdjęcie wysłała 22-letniemu mężczyźnie za pośrednictwem popularnego wówczas komunikatora Gadu-Gadu w celu zawarcia bliższej znajomości. Konsekwencją tego było rozesłanie zdjęcia na telefony komórkowe uczniów chełmżyńskich szkół (seksting.fdn.pl 2016).

3. Przegląd badań naukowych dotyczących zjawiska sekstingu

W Polsce w maju i czerwcu 2014 roku zostały przeprowadzone przez Wyższą Szkołę Nauk Społecznych Pedagogium badania ilościowe o zasięgu ogólnopolskim pod nazwą: Nastolatki wobec Internetu. Badania wykonano na zlecenie NASK i Rzecznika Praw Dziecka przy współudziale ekspertów Dyżurnet.pl i obejmowały próbę 1235 uczniów z 50 szkół z całego kraju. Wyniki miały w sobie pewne znamiona sprzeczności. Większy procent osób przyznawał, że zna przypadki sekstingu wśród swoich rówieśników, gdzie procent osób przyznających się do uczestniczenia w takim procederze był znikomy. Świadczyć to może o uznawaniu tematu sekstingu za wstydliwy z własnym udziałem i nie były to odpowiedzi dające miarodajne wyniki, mimo iż ankiety były w pełni anonimowe.

Z badań wynika, że 5,6% ankietowanych przyznaje się, iż zdarzyło im się wysłać swoje zdjęcie mające intymny charakter do osoby poznanej w Sieci. 7,9% osób przyznaje, że wysłało swoje nagie zdjęcie swojemu chłopakowi lub dziewczynie. Aż 26% odpowiedziało, że otrzymało drogą internetową intymne zdjęcia od innej osoby. 31% zadeklarowało, że zna osoby, które wysyłały swoje intymne zdjęcia nowopoznanej osobie w internecie. 12,7% zostało poproszonych przez nieznajomego o rozbierane zdjęcia. 2,3% przyznało, że zgodziło się na taką propozycję (dyzurnet.pl 2014).

W Polsce zaczynają być tworzone kampanie prewencyjne przeciw nieprzemyślanemu publikowaniu zdjęć w Sieci. Jedna z takich kampanii została zrealizowana przez Fundację Dzieci Niczyje pod hasłem: Myślę, więc nie ślę. Jest to pierwsza tego typu kampania przeciw sekstingowi w naszym kraju. Jednym z elementów przedsięwzięcia jest fabularny film krótkometrażowy pt. Na zawsze. Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Julia, która wyjeżdża do innego miasta, by rozpocząć naukę w nowej szkole. Poznaje tam wielu znajomych i nawiązuje z nimi relacje. Na skutek wysłania jednego intymnego zdjęcia ukuta jest intryga, a konsekwencje tego działania pozostawiają na zawsze ślad w internecie. Bohaterowie pokazani są jako osoby funkcjonujące w wirtualnym świecie, korzystające z Facebooka, Skype’a oraz wyszukiwarki Google, a całość filmu dzieje się w świecie wirtualnym aplikacji społecznościowych. Widz jest potraktowany jako obserwator, ponieważ oglądając ma możliwość odczytania każdej napisanej oraz odebranej wiadomości. Film dostępny jest na oficjalnym kanale YouTube Fundacji Dzieci Niczyje i do tej pory liczy sobie ponad 130 tys. odsłon (youtube.com 2015).

Badania jakościowe przeprowadziła w 2012 roku brytyjska organizacja NSPCC na próbie 35 uczniów z tamtejszych dwóch poziomów nauczania. Jedna grupa pochodziła z poziomu ósmego i obejmowała młodzież 12-13 lat, zaś druga z dziesiątego w przedziale wiekowym 14-15 lat. Była to grupa uczniów z dwóch szkół mieszczących się w Londynie. Autorzy badania zastrzegli jednak, że stworzony przez nich raport należy uznać jedynie za pilotażowy przez wzgląd na dobór próby i jej małą liczebność. Badania uznano bardziej za identyfikację problemu niż za takie, które uprawniają do generalizacji zjawiska wśród młodych ludzi. Badanie jakościowe polegało na analizie profili w serwisie społecznościowym Facebook dokonanej za zgodą ich użytkowników. Następnie spośród początkowej próby wyodrębniono 22 profile i zaproszono ich właścicieli do indywidualnych rozmów.

Podstawową tezę, jaką udało się wysunąć ze wstępnych badań już na samym początku było źródło zagrożenia dotyczące sekstingu wśród młodzieży. Główne zagrożenie nie pochodziło od obcych osób poznanych w Sieci, ale wynikało z presji ze strony dobrze znanych rówieśników. Badania pokazały, że wśród młodych ludzi seksting jest dość szerokim pojęciem i obejmuje między innymi:

  • proszenie chłopców o zdjęcia dziewcząt w staniku, bikini oraz topless,
  • posiadanie takich fotografii przez chłopców,
  • przesyłanie między sobą wiadomości mających charakter seksualny,
  • oglądanie oraz rozpowszechnianie pornografii,
  • publikowanie zdjęć o charakterze seksualnym w serwisach społecznościowych.

Najdotkliwiej skutki sekstingu odczuwają dziewczęta, które najczęściej stają się jego ofiarami i są do tego nakłaniane przez chłopców. Konsekwencją rozpowszechnienia tych zdjęć są najczęściej negatywne komentarze, wyzwiska i wulgaryzmy. Chłopcy, którzy uczestniczą w szeroko pojmowanym przez młodzież sekstingu są zwykle w grupie rówieśników usprawiedliwiani, a nawet poważani i wychwalani szczególnie wśród męskiej części grupy (Ringrose i wsp. 2012).

Wyniki badań okazały się tak zaskakujące, że zdecydowano się na ich powtórzenie jeszcze w tym samym 2012 roku przez tę samą organizację, jednak tym razem we współpracy z UK Safer Internet Centre. Wykorzystano podobną metodę analizy, jednak zwiększono próbę fokusową do 120 uczniów w jednym przedziale wiekowym 13-14 lat, których podzielono na 12 grup. Pochodzili oni z sześciu szkół z Wielkiej Brytanii. Tym razem autorzy badań uznali wyniki za miarodajne i dające prawo do uogólnienia względem młodzieży brytyjskiej.

Kolejne analizy potwierdziły większość zjawisk zauważonych w poprzednim badaniu, poszerzając go o kolejne reguły. Wbrew wcześniejszym wynikom okazało się, że zjawisko sekstingu nie dotyczy ludzi młodych będących w stałych związkach, ale osób będących w fazie poznawania i stających przed decyzją, czy stworzyć bliższy związek. Roznegliżowane zdjęcia miałyby być wyznacznikiem, czy taką bliższą znajomość należałoby zawiązać, czy szukać kolejnych kandydatek. Wykazano, że dziewczęta nie zawsze ulegają takim prośbom, zaś chłopcy publikujący swój wizerunek o charakterze seksualnym najczęściej robią to z własnej inicjatywy, niewymuszonej przez osoby trzecie.

Zaskakujące były odpowiedzi dotyczące osób, u których można szukać wsparcia, kiedy roznegliżowane zdjęcie trafi do internetu. Okazało się, że większość ankietowanych będzie szukało pomocy wśród swoich rówieśników, a nie rodziców, którzy mogliby udzielić wsparcia młodemu człowiekowi. Podawanym powodem był strach przed negatywną oceną i skarceniem (Phippen 2012).

4. Próba określenia zadań wychowawczych dla rodziców związanych ze zjawiskiem sekstingu

W edukacji medialnej, która jest nieodzownym narzędziem budowania elementarnej wiedzy na temat funkcjonowania dziecka w sferze wirtualnej, ważną rolę odgrywają rodzice. Skutecznym sposobem zwiększania bezpieczeństwa młodego człowieka w Sieci nie jest zakazywanie korzystania z niej, lecz wskazywanie na dobrodziejstwa mediów społecznościowych oraz na realne zagrożenia, które mogą z nich płynąć. Ważne jest zwrócenie uwagi dziecka na specyfikę najpopularniejszych kanałów mediów społecznościowych, jakie dają możliwości publikacji i czego należy się wystrzegać.

Kolejnym krokiem może być wskazanie ogólnych zagrożeń wynikających z nieumiejętnego korzystania, które mogą niekorzystnie wpłynąć na wizerunek dziecka wśród rówieśników. Rodzic powinien przestrzec młodego użytkownika przed publikowaniem dwuznacznych zdjęć mających znamiona intymności. Mając wiedzę, że większość wysyłanych zdjęć jest odpowiedzią na prośbę z drugiej strony, powinno się wpajać młodzieży asertywność w kontaktach z rówieśnikami. Ważne jest również nauczenie zabezpieczenia dostępu do prywatnych zasobów cyfrowych. Odchodząc od sfery wirtualnej ważna jest rozmowa o seksualności oraz o szacunku do własnego ciała, a także zapewnienie ze strony rodzica, że dziecko zawsze może liczyć na zrozumienie i pomoc w trudnych chwilach (Wrzesień-Gandolfo i wsp. 2014, s. 96).

Możemy zatem wskazać na następujące działania wychowawcze i edukacyjno-medialne, które powinni podjąć rodzice w kontekście omawianego w artykule problemu sekstingu.

  • Zachęcanie dzieci do szczerych rozmów w życiu realnym

Kluczowe w kontekście obecności dzieci w internecie jest również życie realne. Rodzice powinni dążyć do pozyskania zaufania dziecka. Jest to znaczące w aspekcie czuwania nad treściami, które dziecko przyswaja działając aktywnie w świecie wirtualnym. Dobrą praktyką jest zachęcanie do realnych spotkań ze swoimi rówieśnikami. Niezwykle istotne jest także nauczenie swego rodzaju ostrożności w dzieleniu się prywatnymi zdjęciami, ponieważ osoby, którym treści są udostępniane mogą użyć ich w celu ośmieszenia lub sprawienia przykrości. Z punktu widzenia zaistnienia incydentu sekstingu, który już miał miejsce, przesądzające znaczenie ma rola rodziców we wsparciu psychicznym dziecka, ponieważ doświadczenie pokazuje, iż część nastolatków nie jest w stanie poradzić sobie z problemem prześladowania przez rówieśników. Wtedy może dojść do prób okaleczenia lub nawet odebrania sobie życia. Dlatego tak ważna jest rola rodziców w życiu realnym zarówno w aspekcie uniknięcia sekstingu, jak i działania po tym, gdy do niego dojdzie.

  • Edukacja własna rodziców oraz śledzenie trendów medialnych

Najlepszym sposobem na edukację rodziców, którzy mają czuwać nad bezpieczeństwem ich dzieci jest uczenie się funkcjonowania nowych mediów razem z nimi. Dobrze, jeśli przynajmniej jeden rodzic ma założone konta na tych samych kanałach mediów społecznościowych, na których funkcjonuje dziecko. Jednak nie po to, by je kontrolować, ponieważ taki proceder będzie interpretowany przez nastolatka jako brak zaufania i chęć śledzenia tego, co robi w Sieci. Utworzone konto ma służyć nauce i zgłębianiu tajników ochrony danych osobowych oraz śledzenia zmian w social media. Istotne jest także uczestnictwo w konferencjach tematycznych dotyczących bezpieczeństwa w Sieci, gdzie można wysłuchać wykładów o nowych narzędziach służących do ochrony młodzieży przed cyberprzemocą. Jedną z takich corocznych konferencji organizowanych m.in. przez Fundację Orange jest Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży online. Przeznaczona jest ona zarówno dla rodziców, jak i nauczycieli, a materiały edukacyjne z aktualnymi danymi pozwalają zgłębić wiedzę na temat skali zagrożeń na podstawie polskich i zagranicznych badań. Rodzic mogą się dowiedzieć podczas takich spotkania, gdzie i w jakim momencie może zgłosić przestępstwo związane z sekstingiem.

  • Przekazywanie zdobytej wiedzy na temat bezpieczeństwa swoim dzieciom

Ostatnim z najważniejszych etapów działań wychowawczych i edukacyjno-medialnych należących do rodzica jest przekazanie zdobytej przez siebie wiedzy dziecku. Wiąże się ono ściśle z wymienionymi krokami w postaci budowania relacji opartej na zaufaniu oraz edukacji własnych umiejętności w dziedzinie mediów społecznościowych, ponieważ dopiero po wykonaniu tych kroków istnieje możliwość pomocy własnemu dziecku w uniknięciu cyberprzemocy. Świadomość internetowa rodzica odgrywa kluczową rolę w zachowaniu bezpieczeństwa młodego człowieka w wirtualnym świecie. Jest wyznacznikiem zdrowego dorastania dziecka w środowisku internetowym, który na dobre zagościło w domach i po stronie rodzica leży obowiązek budowania świadomości nowych mediów, które wpisały się już w element wychowania potomstwa.

Podsumowanie

Artykuł stanowi przyczynek do dyskusji o problemach sekstingu wśród nastolatków w Polsce. Wskazano na przykłady ofiar wśród nastolatków oraz dokonano przeglądu badań prowadzonych w tym zakresie. Sformułowano również główne wskazania dla rodziców w zakresie edukacji medialnej w kontekście sekstingu.

Brakuje kompleksowych projektów badawczych realizowanych w naszym kraju oraz wystarczających rozwiązań edukacyjnych kierowanych do rodziców, za wyjątkiem inicjatyw Fundacji Orange i kampanii społecznej Fundacji Dzieci Niczyje. Mogłyby one odbywać się w ramach spotkań z rodzicami w ramach szkolnych „wywiadówek” lub też w lokalnych Domach Kultury.

Problem ten powinien również być przedmiotem edukacji medialnej nauczycieli, a następnie edukacji medialnej uczniów w ramach godzin wychowawczych lub lekcji wychowania w rodzinie. Dotyczy bowiem współczesnego rozumienia ludzkiej seksualności w kontekście relacji wirtualnych.

Istotne jest również wypracowanie działań legislacyjnych w tym zakresie, mających na celu ochronę małoletnich użytkowników Sieci.

Ilustracja: Pro Juventute Aufklärungskampagne Sexting, Flickr CC BY 2.0

Title: Sexting in the context of media educational challenges for parents

Summary: Sexting is a form of autopresentation. It has diverse elements of erotism and sexuality. At the beginning this phenomenon was appearing like text messages circle between many people, but in the technical development sexting expanded to make photos, videos and publications on the Internet. This phenomenon doesn’t be only near children and youths, but in these environments can makes tragic consequences, if it not be identify in time. In this article the author will call a few case studies, which illustrate a problem and identify a danger of sexting. Many scientists made a few researches of sexting also among Polish youths in 2014 and drew conclusions. Fundacja Dzieci Niczyje made a public service advertising against this phenomenon. In the summary it will be move a topic of parents’ rule in media education.

Keywords: sexting, media education, social media, youth, Internet

Bibliografia

  • dyzurnet.pl (2014). Raport Dyżurnet, https://dyzurnet.pl/images/stories/PDF/raporty/Raport_Dyzurnet_2014.pdf (dostęp 26.04.2016 r.).
  • Fundacja Orange (b.d.). Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży online, http://edukacja.fdn.pl/kursy-e-learning (dostęp 20.05.2016 r.).
  • Phippen A. (2012), Sexting: An Exploration of Practices, Attitudes and Influences, http://www.channel4.com/media/c4-news/pdf/11NSPCCresearch2.pdf (dostęp 26.04.2016 r.).
  • Ringrose, J., Gill, R., Livingstone, S., Harvey, L. (2012). A qualitative study of chil­dren, young people and ‘sexting’. A report prepared for the NSPCC, https://www.nspcc.org.uk/globalassets/documents/research-reports/qualitative-study-children-young-people-sexting-report.pdf (dostęp 26.04.2016 r.).
  • fdn.pl (2016). Seksting? Myślę, więc nie ślę, http:// seksting.fdn.pl (dostęp 26.04.2016 r.).
  • Temple, J. R., Jonathan, A. P., van den Berg, P., Le, V. D., McElhany, A., Temple, B. W. (2012). Teen Sexting and Its Association With Sexual Behaviours. „Archives of Pediatrics and Adolescent Medicine Journal”, vol. 166(9), s. 828-833.
  • Walrave, M., Heirman, W., Hallam, L. (2013). Under pressure to sext? Applying the theory of planned behaviour to adolescent sexting, „Behaviour & Information Technology”, vol. 33(1), s. 86-98.
  • Wojtasik Ł. (2014), Seksting wśród dzieci i młodzieży. „Dziecko krzywdzone. Teoria, badania, praktyka”, vol. 13(2).
  • Wrzesień-Gandolfo A. (red.) (2014). Bezpieczeństwo dzieci online. Kompendium dla rodziców i profesjonalistów, Warszawa.
  • youtube.com (2015). Na zawsze, reż. Ł. Wojtasik https://www.youtube.com/watch?v=XH6MEbuvihE (dostęp 26.04.2016 r.).

lic. Karolina Słojewska

Community Manager w portalu Stream1, prezes Koła Naukowego Public Relations w Social Media, jeden z dwóch koordynatorów kampanii społecznej Cała Polska Myje Ręce. Interesuje się nowymi mediami, public relations i crisis management. Ma doświadczenie pracy w TVN, Telewizji Polskiej S.A. oraz Telewizji Republika

Latest posts by lic. Karolina Słojewska (see all)

About lic. Karolina Słojewska

Community Manager w portalu Stream1, prezes Koła Naukowego Public Relations w Social Media, jeden z dwóch koordynatorów kampanii społecznej Cała Polska Myje Ręce. Interesuje się nowymi mediami, public relations i crisis management. Ma doświadczenie pracy w TVN, Telewizji Polskiej S.A. oraz Telewizji Republika

Post Navigation

Analytic Code